Z samego rana, 20 sierpnia, zebraliśmy się przy kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Kielcach, aby rozpocząć naszą XIII Rowerową Pielgrzymkę Diecezji Kieleckiej na Jasną Górę. Po zapisach, złożeniu bagaży i odebraniu identyfikatorów oraz naklejek na rowery, wspólnie wyruszyliśmy w drogę, która tego dnia miała liczyć 75 kilometrów. Hasło tegorocznej pielgrzymki: „Z Maryją jesteśmy pielgrzymami nadziei” towarzyszyło nam nie tylko w modlitwie i śpiewie, ale przede wszystkim w naszych sercach.
Pierwszy etap do Kaczyna (13 km) pokonaliśmy pełni radości i energii. Tam, przy kościele, zjedliśmy wspólne śniadanie. Kolejne kilometry wiodły nas przez Pierzchnicę, gdzie zatrzymaliśmy się na krótki odpoczynek, aż dotarliśmy do Chmielnika.
W kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Chmielniku uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, której o godz. 13:30 przewodniczył biskup Andrzej Kaleta. W swojej homilii skierował do nas poruszające słowa:
– To, że tu jesteśmy, to dar Pana Boga. Wyruszyliście na pielgrzymi rowerowy szlak. Przyznajcie, że aby tu być, musieliście pokonać wiele przeszkód, zgrać sytuacje rodzinne, zawodowe. To, że tu jesteście, to dar. Dar po to, by życie wam się nie wymknęło. Po to, by nie zagubić własnej duszy.
Posłuchaj całej homilii:
Te słowa dodały nam otuchy i pozwoliły na nowo uświadomić sobie, że każdy kilometr tej drogi ma głęboki sens – duchowy i osobisty. Po Eucharystii ruszyliśmy w dalszą trasę – przez Szaniec, gdzie o godz. 15:30 odmówiliśmy wspólnie Koronkę do Bożego Miłosierdzia, aż dotarliśmy do Buska-Zdroju, gdzie czekał na nas obiad i chwila odpoczynku.
Ostatni, wieczorny odcinek – 17 kilometrów – poprowadził nas do Wiślicy, gdzie dotarliśmy około godz. 19:15. Tam zostaliśmy zakwaterowani, zjedliśmy kolację, a o godz. 20:30 uczestniczyliśmy w adoracji Najświętszego Sakramentu, modlitwie różańcowej i Apelu Jasnogórskim. Mieliśmy również możliwość przystąpienia do spowiedzi – dla wielu z nas był to szczególny moment duchowego odnowienia.
Choć zmęczenie dawało się we znaki, w naszych sercach gościła radość i pokój. Jak mówiła Natalia z Poznania:
– Nie jest łatwo, bo pękła mi opona, ale serwis już się tym zajął. Atmosfera jest super. Do wyruszenia w trasę namówiła mnie teściowa. Jedziemy z wieloma intencjami.
Z kolei Anna dodała:
– Dobrze się spotkać znów w pielgrzymkowym gronie. Dziś mam urodziny, więc taki prezent sobie sprawiłam. Jadę do Maryi, aby podziękować i prosić w różnych intencjach.
Tak zakończyliśmy pierwszy dzień naszego pielgrzymowania – pełni wdzięczności, nadziei i wiary. Jutro wyruszamy dalej – do Mnichowa, przez Chroberz, Michałów, Mierzwin i Jasionnę. Przed nami 70 kilometrów – ale z Maryją wiemy, że jesteśmy na dobrej drodze.
tekst: Dawid Jędrzejczyk
W artykule wykorzystano materiały Radia eM Kielce
Zdjęcia: Radio eM Kielce, Echo Dnia, Sekretariat RPDK, Dawid Jędrzejczyk
![Wyruszyliśmy do Maryi [dzień 1]](https://www.pielgrzymkarowerowa.pl/wp-content/uploads/2018/12/logo_www.png)
