Dzień trzeci naszej pielgrzymki rozpoczęliśmy bardzo wcześnie. O godz. 6:30 przed kościołem w Mnichowie złożyliśmy bagaże i – jak każdego poranka – wspólnie pomodliliśmy się, powierzając Maryi nie tylko plan dnia, ale też nasze intencje, troski i wdzięczność. Punktualnie o 7:00 ruszyliśmy w trasę.
Pierwszy odcinek – 17 km do Węgleszyna – był dla nas rozgrzewką. Przy pięknej pogodzie, w lekkiej porannej mgle i ze śpiewem na ustach, dojechaliśmy tam pełni energii. Czekało na nas śniadanie, które pozwoliło nabrać sił przed kolejnym, bardziej wymagającym etapem.
W Węgleszynie, jak co roku, mieliśmy również okazję wesprzeć wyjątkowe dzieło – nabywaliśmy prace wykonane przez uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej przy Domu Pomocy Społecznej w Mnichowie. Spotkanie z osobami tworzącymi te piękne rękodzieła przypomniało nam, jak wielką wartość ma każda forma obecności i służby drugiemu człowiekowi.
Po posiłku wyruszyliśmy w stronę Dzierzgowa – 19 kilometrów dalej. O godzinie 11:30 uczestniczyliśmy tam w Mszy Świętej, która była duchowym centrum dnia. Zgromadzeni wokół ołtarza, na świeżym powietrzu, czuliśmy jedność – między sobą, z Kościołem i z Maryją. Po Eucharystii przyszedł czas na obiad i chwilę odpoczynku.
Wczesnym popołudniem kontynuowaliśmy naszą trasę – przez Drużykową, gdzie odmówiliśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia, oraz przez Kuczków, gdzie modliliśmy się wspólnie na Różańcu. Każdy z tych przystanków był nie tylko chwilą wytchnienia, ale także duchowego zatrzymania.
Mimo że trasa była długa i momentami wymagająca, atmosfera wśród nas była pełna pokoju i wzajemnego wsparcia. Jedna z pątniczek podzieliła się:
– Mamy piękną pogodę, oby tak dalej. Czuć wielkie wsparcie od Pana Boga i od innych pielgrzymów. Mam wiele próśb i podziękowań, z którymi jadę do Maryi.
Ostatni odcinek doprowadził nas do Lelowa i Drochlina, gdzie dotarliśmy tuż po godzinie 18:00. Po zakwaterowaniu i kolacji, jak co wieczór, spotkaliśmy się o 20:30 na Apelu Jasnogórskim, jednocząc się duchowo z Jasną Górą i całą pielgrzymką narodową.
Za nami już trzy dni drogi, modlitwy i świadectwa wiary na dwóch kółkach. Jesteśmy coraz bliżej celu – jutro wjeżdżamy na Jasną Górę! Przed nami ostatni, wyjątkowy dzień pielgrzymowania – w sercach narasta radość i wzruszenie.
tekst: Dawid Jędrzejczyk
W artykule wykorzystano materiały Radia eM Kielce
Zdjęcia: Judyta Woźniak, Dawid Jędrzejczyk
![Coraz bliżej celu – przez modlitwę, wspólnotę i piękno ludzkich serc [dzień 3]](https://www.pielgrzymkarowerowa.pl/wp-content/uploads/2018/12/logo_www.png)
